Ten serwis wykorzystuje pliki Cookie - więcej informacji X

historia Archiwum w Opolu

Zarys dziejów opolskiego archiwum do 1945 roku


Losy opolskiego archiwum w jego najwcześniejszym okresie nie zostały jak dotąd dokładnie poznane. Możemy się domyślać, iż niewątpliwie istniała w średniowieczu w opolskim ratuszu składnica akt, która przechowywała dokumenty zawierające ważne dla miasta prawa i przywileje oraz dokumentację powstałą w wyniku działalności magistratu. Istotnym momentem dla dziejów tego archiwum był rok 1680, kiedy to w mieście wybuchła epidemia dżumy. Wedle znanych przekazów, część akt podczas zarazy wywieziono do klasztoru norbertanek w pobliskich Czarnowąsach. Pozostała część zgromadzona w sklepionym pomieszczeniu (tzw. sklepie) ratusza uległa zakażeniu bakteriami choroby. W związku z tym pomieszczenie owo pozostało zamknięte przez najbliższe kilkadziesiąt lat. Pod koniec XVIII stulecia otworzył je dr Johann Karl Stock – opolski lekarz powiatowy i dziejopisarz. Niestety, zmarł on w 1812 roku nie pozostawiając żadnego dokładnego opisu akt z owego pomieszczenia. Zarażoną komorę ponownie zamknięto wraz z jej zawartością i otwarto dopiero w 1818 roku. Po tak długim upływie czasu, akta uległy zmurszeniu, w związku z czym złożono je do dwóch skrzyń i spalono.

Wiemy, że w XVIII wieku oprócz tej „zarażonej komory” istniało w ratuszu archiwum, w którym gromadzono prawdopodobnie akta niepotrzebne w bieżącym urzędowaniu magistratu. Losy tego archiwum splotły się w pewnym momencie z losami archiwum ziemskiego księstwa opolsko – raciborskiego (Landes-Archiv). Otóż w 1738 roku przywieziono z Koźla do Opola skrzynie z dokumentami i przywilejami, które stany księstwa gromadziły od czasu śmierci Jana Dobrego w 1532 roku. Powołano wówczas zespół czterech deputowanych, którzy zostali zobligowani do sporządzenia spisu wszystkich dokumentów i przedłożenia go na landtagu. Nie wiadomo czy prace te zostały wykonane. Skrzynie z aktami natomiast zapieczętowano na nowo i złożono w opolskim ratuszu razem z archiwaliami miejskimi. W 1739 roku doszło do kolejnej katastrofy. W Opolu wybuchł potężny pożar, który strawił ratusz razem z pomieszczeniem archiwalnym. Straty w dokumentacji były ogromne, dlatego też stany śląskie natychmiast przystąpiły do rekonstrukcji swego archiwum poprzez zbieranie odpisów przywilejów z kancelarii czeskiej. Starosta krajowy hrabia von Henckel, zebrał wszystkie akta i uchwały landtagu w postaci tzw. Corpus Statutuum, umieścił je w skrzyniach i na powrót wywiózł do Koźla. Po pewnym czasie akta te zostały przewiezione do Wrocławia do urzędu kamery wojenno-dominialnej.

Trudno jest ustalić straty archiwum miejskiego po pożarze z 1739 roku, ale z pewnością były one znaczne. W 1746 roku ukazało się zarządzenie królewskie w sprawie organizacji registratury w miastach. 20 punkt tej instrukcji mówił, że „wszystkie oryginalne dokumenty i przywileje miejskie etc. powinny być przechowywane w zabezpieczonej szafie, do których powinien być prowadzony specjalny rejestr”. Kontrole przeprowadzane w II połowie XVIII wieku, nie wykazywały żadnych poważnych uchybień w prowadzeniu kancelarii w opolskim ratuszu, nie wspominały jednakże ani słowem o tutejszym archiwum. O jego istnieniu świadczą jedynie wzmianki osiemnastowiecznych historyków (Böhme i Zimmermann).

Rok 1821 przyniósł utworzenie we Wrocławiu Archiwum Prowincji Śląskiej, które miało gromadzić dokumenty i akta po skasowanych klasztorach. W związku z tym, w 1825 roku przybył do Opola znany wrocławski archiwista Gustaw Adolf Stenzel i dokonał spisu opolskich archiwaliów. W 1861 roku wydano kolejną instrukcję kancelaryjną, która jasno i wyraźnie precyzowała zasady przechowywania dokumentów. Dwa lata później ukazało się dzieło Franza Idzikowskiego: „Geschichte der Stadt Oppeln”. Autor bardzo dokładnie spenetrował wówczas miejskie archiwum, przytaczając pokrótce jego wcześniejsze losy. Wymienił aż 63 pozycje inwentarzowe, które wykorzystał w swej pracy.

Trudno jest ustalić, czy w II połowie XIX wieku istniało odrębne stanowisko archiwisty, który czuwałby nad dokumentacją. Dopiero w latach dwudziestych XX stulecia wyłoniła się postać miejskiego archiwisty (Stadtarchivar) w osobie Alfreda Steinerta. Historyk ten odcisnął bardzo mocno swoje piętno na losach opolskiego archiwum w okresie międzywojennym.

Pomieszczenie, w którym przechowywano akta od 1924 roku, stanowiła średniowieczna kolebkowo sklepiona izba na parterze wieży ratuszowej. Ten pozbawiony okien pokój, był dostatecznie zabezpieczony przed pożarem i kradzieżą. Część dokumentacji z okresu sprzed I wojny światowej i z czasów samej wojny znajdowała się na regałach w innym pomieszczeniu. W 1934 roku w obliczu remontu wieży ratuszowej, cały zasób archiwum został przeniesiony do muzeum. Krótko po tym nastąpiła katastrofa budowlana, w czasie której runęła wieża ratusza. Tym razem akta wyszły z niej bez żadnego uszczerbku. Wieżę odbudowano w 1936 roku, natomiast archiwalia powróciły do ratusza dopiero w listopadzie 1938 roku. W północno-zachodnim skrzydle na parterze urządzono specjalne pomieszczenie dla archiwum.

Opolskie archiwum miejskie podlegało archiwum państwowemu we Wrocławiu (Staatsarchiv Breslau), a od1941 roku w wyniku zmian administracyjnych na Śląsku, przeszło pod zwierzchnictwo nowopowstałego Archiwum Państwowego w Katowicach (Staatsarchiv Kattowitz).

Pierwszym znanym inwentarzem opolskiego archiuwm, jest spis dokumentów, który wykonał w 1825 roku Gustav Adolf Stenzel. Poza tym zachowały się jeszcze dziewiętnastowieczne repertoria akt registratury magistratu. Ze spisu akt z 1907 roku dowiadujemy się, że na pełny zasób archiwum składało się 3621 pozycji inwentarzowych, z czego 1559 uznano za szczególnie cenne i przekazano do archiwum we Wrocławiu. W nieustalonych okolicznościach, prawdopodobnie na prośbę Steinerta, część z tych materiałów została zwrócona do Opola przed rozpoczęciem II wojny światowej. W 1934 roku historyczny zasób archiwum przedstawiał się następująco: 35 dokumentów pergaminowych, 94 dokumenty papierowe z lat 1421 - 1908, 236 tomów foliałów z lat 1523 – 1850 (głównie miejskie księgi rachunkowe) oraz 553 jednostki aktowe z lat 1605 – 1913. Archiwum miejskie w Opolu sprawowało także nadzór nad innymi archiwaliami historycznymi przechowywanymi w różnych instytucjach na terenie miasta.

Od połowy 1942 roku archiwalia katowickiego archiwum podlegały stopniowej ewakuacji do zachodniej części Górnego Śląska oraz w głąb Niemiec. W związku z tą akcją, planowano również ewakuację opolskiego archiwum miejskiego. Istnieją domysły, że na przełomie 1944 i 1945 roku zasób ten zamierzano wywieźć do zamku na północy powiatu, jednakże prowadzona w tej sprawie korespondencja nie zachowała się. Ostatecznie więc, w momencie przejęcia władzy przez polską administrację, opolskie archiwalia spoczywały w ratuszu, gdzie pieczę nad nimi roztoczyły władze miejskie.
 

Zarys dziejów opolskiego archiwum po 1945 roku


W okresie powojennym archiwalia przechowywane były w siedzibie Zarządu Miejskiego. W drugiej połowie 1947 r. z inicjatywy kierownika Archiwum Państwowego w Katowicach, dr Michała Antonowa, przewieziono do Katowic 37 dokumentów pergaminowych, w celu ich spisania i zabezpieczenia. W tym czasie nie funkcjonowało w Opolu odrębne Archiwum Miejskie. W lutym 1948 r. podjęto decyzję o organizacji takiej jednostki. Podlegała ona Wydziałowi Ogólnemu Zarządu Miejskiego. Na stanowisko kierownika Archiwum Miejskiego w Opolu wyznaczono Szymona Koszyka.

Zasób Archiwum Miejskiego systematycznie się powiększał, dzięki poszukiwaniom prowadzonym na terenie Opola i powiatu opolskiego. Osiem spośród wywiezionych pergaminów, wkrótce zostało zwróconych do Opola, w związku z organizowaniem w mieście wystawy. Na początku 1949 r. posiadano już 74 dokumenty pergaminowe. Jak wskazywał Szymon Koszyk problem na gruncie lokalnym stanowiło początkowo rozgraniczenie kompetencji Archiwum Miejskiego i Muzeum Miejskiego. To ostatnie miało zdaniem ówczesnego archiwariusza prowadzić zbiórkę materiałów, które powinny były znaleźć się w archiwum.

Na podstawie rozporządzenia Ministra Oświaty z 1 czerwca 1950 r. zorganizowano w Opolu powiatowy oddział Archiwum Państwowego w Katowicach.

Zasób ówczesnego archiwum opolskiego stanowiło 27 zespołów akt, 71 dokumentów pergaminowych i 198 papierowych oraz 236 ksiąg miejskich. Uporządkowanych i zintentaryzowanych akt niemieckich było w sumie 38 mb.

W drugiej połowie 1950 r. archiwum wraz z biblioteką i pracownią zajmowało pomieszczenia o łącznej powierzchni 112 m. Intensywnie poszukiwano siedziby dla nowej placówki. Szymon Koszyk czynił starania o pozyskanie wieży piastowskiej przy ul. Gosławickiej oraz jednego z budynków nieczynnego od zakończenia wojny browaru, przy ul. Mariackiej 2. Trudności, w tym decyzja odmowna Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Opolu, spowodowały że sytuacja lokalowa pozostała nierozstrzygnięta do 1959 r. Archiwum uzyskało wtedy nową siedzibę przy ul. Zamkowej 2, gdzie mieści się do dnia dzisiejszego.

W 1951 r. odpowiedzialność za Powiatowe Archiwum Państwowe w Opolu przejął Oswald Popiołek. Rozpoczęto starania o utworzenie oddziałów powiatowych w Raciborzu i Niemodlinie. Archiwum w Niemodlinie nie zostało de facto nigdy zorganizowane, a decyzją Naczelnego Dyrektora Archiwów Państwowych 28 lipca 1952 r. zostało zlikwidowane. Oddział powiatowy w Brzegu podlegał Wojewódzkiemu Archiwum Państwowemu we Wrocławiu.

Powiatowe Archiwum Państwowe w Opolu przekształcono w Wojewódzkie Archiwum Państwowe w Opolu 1 kwietnia 1953 r., mocą zarządzenia nr 9 Rady Ministrów z dnia 2 lutego 1953 r. W tym samym roku zmieniono podległość PAP w Brzegu, podporządkowując go placówce opolskiej. Rok później sieć archiwów powiatowych poszerzono o nowe oddziały w Kluczborku i Nysie. Taka struktura funkcjonowała przez następne lata.

Archiwum Powiatowe przejęło po Archiwum Miejskim akta i dokumenty cechowe oraz akta miasta Opola. Większość spuścizny dziejowej z lat przed II wojną światową nadal znajdowało się poza Opolem, w archiwach Wrocławia i Katowic oraz wielu urzędach i instytucjach rozsianych po całej Opolszczyźnie. Nie wszystkie materiały udało się zabezpieczyć. Znajdywane na strychach, w piwnicach, zaniedbane i nierzadko zniszczone akta starano się jak najszybciej – mimo trudności lokalowych – zgromadzić w archiwum w Opolu. Największe straty poniosły akta miast: Kietrza, Koźla, Niemodlina, Olesna, Strzelec Opolskich oraz starościńskie akta brzeskie, kluczborskie i strzeleckie. Udało się za to zgromadzić w znacznym procencie akta miast: Brzegu, Grodkowa, Kluczborka Krapkowic, Leśnicy, Namysłowa, Nysy, Opola, które do dziś stanowią najcenniejszą część zasobu archiwum opolskiego. W dużym stopniu zachowane zostały akta landratur: opolskiej, grodkowskiej, oleskiej, nyskiej, głubczyckiej i kozielskiej, które wraz z materiałami zespołów Nadprezydium Prowincji Górnośląskiej w Opolu, czy Urzędem do Spraw Mniejszości stanowiły w początkach lat pięćdziesiątych trzon zasobu opolskiego archiwum.

Jednocześnie zaczęto także gromadzić materiały wytworzone przez powojenną administrację państwową i samorządową: starostwa i wydziały powiatowe oraz rady narodowe, zarządy miejskie i gminne. Niemniej liczną grupę stanowiły wówczas akta zakładów przemysłowych, organizacji społecznych i zawodowych.

Po wejściu w życie reformy administracyjnej z 1975 r., w 1976 r. zostało zlikwidowane Archiwum w Kluczborku , a placówka raciborska przeszła pod właściwość terytorialną archiwum państwowego w Katowicach. Od tego momentu sieć archiwalną tworzyły Wojewódzkie Archiwa Państwowe oraz ich Oddziały Terenowe. Od 1980 r. archiwa w Brzegu i Nysie funckjonowały pod nazwą: Wojewódzkie Archiwum Państwowe w Opolu Oddział w Brzegu / Nysie. Oba oddziały zlikwidowano w 1998 r., scalając przechowywane w nich dotychczas materiały z zasobem w Opolu.

W latach 90-tych przeprowadzono generalny remont budynku archiwum, połączony z przebudową oraz zbudowano - na podbudowie dawnej remizy strażackiej - nowy obiekt magazynowy razem z drugą pracownią naukową w dzielnicy Groszowice. Dzięki znacznemu powiększeniu powierzchni magazynowej oraz intensyfikacji prac nadzoru, przejęto znaczne ilości materiałów archiwalnych, pozostających dotychczas na przedpolu archiwalnym. Poza Rejencją Opolską, znaczącą grupą przyjętych akt były wytworzone do 1945 r. przez sądy pierwszej instancji (Amtsgericht) przechowywane wcześniej w sądach rejonowych (108000 j.inw.).

Jednym z bardziej spektakularnych przyjęć było przekazanie przez Barbarę Piasecką-Johnson w 2003 r. tzw. Księgi praw miejskich Głubczyc. Niestety zanotowano w tym czasie także straty w wyniku powodzi, która nawiedziła kraj w 1997 r. W wyniku zalania części materiałów przechowywanych w oddziale nyskim oraz - szczególnie - w sądzie rejonowym w Koźlu, konieczne były wieloletnie prace konserwatorskie.

bibliografia

Do góry Menu Strony